śp.BOGUMIA SZULC

 

 

   

KRZYŻ KAWALERSKI ORDERU ODRODZENIA RP

 

 

wiara, miłość i patriotyzm

 

21 maja 2011 roku, w kościele Różańca Świętego edmontonska Polonia pożegnała na zawsze świętej pamięci Bogumiłę Szulc. Oprócz rodziny, przyjaciół i najbliższych, żegnali uczniowie, nauczyciele i absolwenci z Angielskiego - Polskiego Programu Szkolnego im. Jana Pawla II, przedstawiciele edmontonskich organizacji polonijnych i młodzież.  Polonia edmontonska straciła w niej osobę o wielkim sercu, bezgranicznie oddaną sprawie polskości a szczególnie polskiej edukacji poza granicami Kraju. Polskość zawsze była bliska jej sercu i przekazała to jak najlepiej swym uczniom w Polskiej Szkole Sobotniej im. Henryka Sienkiewicza a następnie przez ponad 20 lat w Angielsko- Polskim Programie Szkolnym im. Jana Pawla II, czego uwieńczeniem są setki absolwentów z łatwością posługujących się dwoma językami: polskim i angielskim.

Pracę swą zawsze wykonywała z dużym oddaniem, była koleżeńska i pomocna. Umiłowanie zawodu nauczycielskiego i jej poświecenie dla dobra młodzieży polonijnej było dla niej sprawą najważniejszą. Bogumiła odegrała ważną rolę w tworzeniu polskiego, dwujęzycznego programu szkolnego im. Jana Pawła II w szkole Świętego Bazylego, kładąc solidne podwaliny w pierwszych latach jego istnienia.Wykonywała to wszystko z miłości dla dzieci i dla utrzymania języka polskiego, polskiej kultury i tradycji poza granicami ojczystego kraju.Z nauczycielską pasją  niestrudzenie inspirowała polską młodzież, która zaczęła dostrzegać wartości języka polskiego i czuć się  Polakami, choć urodzonymi w Kanadzie.  Zdawała sobie sprawę, że utrzymanie polszczyzny poza granicami kraju nie jest rzeczą łatwą. Osiągnięcie dwujęzyczności dziecka to trudny proces, który wymaga cierpliwości, zrozumienia, determinacji a Angielsko - Polski Programy Szkolny im. Jana Pawła II jest również miejscem gdzie stworzono pozytywne warunki do nauki, religii, kultury i tradycji narodu, historii i geografii kraju pochodzenia. Wkładała w ten Program wiele serca i entuzjazmu. Uczyła dzieci bycia dumnym z polskiego pochodzenia, polskiej historii, kultury i wartości religijnych.

Troszczyła się również o innych w potrzebie poprzez aktywną działalność w organizacjach polonijnych.

Jej dużą troską było czynne przewodnictwo i działalność w Kole Przyjaciół Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Kanadyjskie Towarzystwo Przyjaciół Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II obchodzące we wrześniu 2007 roku złoty jubileusz 50-lecia działalności zostało odznaczone przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Rzeczpospolitej Polskiej medalem Zasłużony dla Kultury Polskiej.

Największą radością i wzruszającym momentem w jej życiu było spotkanie z Ojcem Świętym Janem Pawłem II w roku 1999 w Lublinie.

W kwietniu  2008 w Konsulacie Generalnym RP w Toronto całe Towarzystwo zostało uhonorowane najwyższym odznaczeniem przyznawanym przez KUL - Medal "Veritas in Caritate" (Prawda w miłości), a ponadto imienne medale otrzymali działacze tej organizacji, wśród których była Bogumiła Szulc, prezeska Koła w Edmonton. Specjalnie na tę okazję przyjechali do Kanady szczególni goście - Arcybiskup Józef Życiński, metropolita lubelski i wielki kanclerz KUL-u, oraz ks. dr hab. Mirosław Kalinowski, prorektor ds. nauki, współpracy z zagranicą i promocji KUL.

Bogumiła współdziałała wytrwale i konsekwentnie we wszystkich poczynaniach.  Promieniowało od niej wiele ciepła, serdeczności i życzliwości, była bezpośrednia.

Nawet choroba nie zmniejszała w niej niespożytej energii, elegancji, uśmiechu, optymizmu i poczucia humoru do samego końca. Wszelkie cierpienia znosiła w tajemnicy w nie omijającym ją dobrym nastroju. Walkę z chorobą toczyła z godnością, pokładając nadzieję w Bogu.

Bogumiła odeszła od nas w poczuciu dobrze spełnionego posłannictwa, a owocami jej pracy są wartości, jakie przekazała swym uczniom i wychowankom. Była osobą wielkiego serca, dobrą i mądrą, lubianą i troskliwą wychowawczynią.

Odejście Bogumiły pogrążyło nasze serca żalem i tęsknotą za osobą bezpowrotnie utraconą. Na pewno będzie nam  jej brakować, ale w naszej pamięci, i w naszych sercach pozostanie na zawsze wspaniałym człowiekiem

 

Cześć jej pamięci.

Zygmunt Cynar

      

 

 

foto:B.Kazek

 

 

foto:Z.Cynar